Powstanie wspólnot miejskich w Europie - Alessandra Quarta i Antonio Vercellone

W ciągu ostatnich dziesięciu lat koncepcja commons stała się popularna w badaniach społecznych i aktywizmie politycznym, a w niektórych krajach zainteresowanie tym pojęciem podzielili rodzimi prawnicy. Nawet jeśli (istniejąca lub proponowana) ustawowa definicja dóbr wspólnych jest wciąż bardzo rzadka, prawnicy poznają koncepcję dóbr wspólnych poprzez filtr prawa własności, w którym koncepcja ta została dość mocno zdyskredytowana. W istocie, podchodząc do prawa własności, wielu studentów różnych tradycji prawnych uczy się genezy praw własności obracając się wokół "tragedii wspólnego dobra", "przypowieści" rozsławionej przez Garretta Hardina pod koniec lat sześćdziesiątych XIX wieku. Zgodnie z tą rozpowszechnioną narracją, niemożność uniknięcia nadmiernej eksploatacji tych zasobów, którymi zarządza się w systemie otwartego dostępu, determinuje konieczność przyznania prywatnych praw własności. W tym klasycznym argumencie dobra wspólne jawią się w negatywnym świetle: reprezentują one niemożność zarządzania przez społeczność wspólnymi zasobami bez skupienia wszystkich uprawnień decyzyjnych w rękach jednego właściciela lub rządu centralnego. Co więcej, reprezentują one marnotrawną nieefektywność świata feudalnego.

Wizja ta zdominowała badania społeczne i ekonomiczne aż do 1998 roku, kiedy to Elinor Ostrom opublikowała głośną książkę Governing the commons, w której przedstawiła wyniki swoich badań nad zasobami zarządzanymi przez społeczności w różnych częściach świata. Ostrom, uhonorowana w 2009 roku Nagrodą Nobla, pokazała, że commons to niekoniecznie tragedia i miejsce, w którym nie obowiązuje prawo. W rzeczywistości, społeczności lokalne zazwyczaj określają zasady rządzenia i dzielenia się w sposób odporny, unikając tragedii, która mogłaby się wydarzyć. Ponadto, Ostrom zdefiniowała zestaw zasad pozwalających sprawdzić, czy commons są zarządzane efektywnie i czy mogą konkurować zarówno z prywatnymi, jak i publicznymi rozwiązaniami w zakresie zarządzania zasobami.

W późniejszym okresie, w ramach perspektywy instytucjonalnej, commons stało się narzędziem kontestacji dogmatów politycznego i ekonomicznego mainstreamu, w tym niekwestionowanej efektywności zarówno rynku, jak i własności prywatnej w alokacji zasobów. Badania nad nowymi narzędziami do zarządzania zasobami zostały przeprowadzone w ramach kilku eksperymentów, które zazwyczaj odbywają się na poziomie lokalnym i miejskim: naukowcy i praktycy określają te doświadczenia jako "miejskie wspólnoty".

Termin ten odnosi się do szeregu doświadczeń, w których grupy aktywnych obywateli organizują się oddolnie, aby przejąć bezpośrednią opiekę nad miejskimi dobrami nieruchomymi, często pustkami miejskimi lub opuszczonymi przestrzeniami, w celu zarządzania i administrowania nimi poprzez otwarte i partycypacyjne mechanizmy zarządzania. W tych doświadczeniach zasadniczego znaczenia nabiera tak zwana faza łączenia (commoning). Jest to faza, w której grupa ludzi domaga się opieki, bezpośredniego i partycypacyjnego zarządzania danym dobrem, podkreślając jego znaczenie dla zaspokojenia praw społeczności lub dla jej spójności społecznej. W tym sensie są one "generatywne", ponieważ przyczyniają się do poprawy jakości życia i dobrobytu społeczności.

Główne cechy tych doświadczeń można podsumować następująco:

a) obecność dobra wymagającego opieki i regeneracji, ponieważ jest ono w stanie opuszczenia lub do którego z innych powodów społeczność nie ma dostępu (dobro to często jest własnością publiczną, ale nie zawsze tak jest);

b) obecność wspólnoty obywateli, którzy decydują się o nią dbać, stosując procedury demokratyczne i partycypacyjne;

c) zarządzanie dobrem w celu oferowania usług o charakterze zbiorowym, bezpośrednio związanych ze spójnością społeczną danej społeczności lub z zaspokajaniem podstawowych praw.

Chociaż zdarzenia te, zwłaszcza w ich wczesnych fazach, opierają się w dużej mierze na dynamice nieformalnej, prawo jest w nich kluczowe. Jest bowiem oczywiste, że samoorganizacja społeczności w zakresie użytkowania i zarządzania majątkiem jest przede wszystkim kwestią instytucjonalną.

W rzeczywistości, ponieważ majątek ten w większości należy do instytucji publicznych, a zwłaszcza do gmin, społeczności często angażują się w procesy współpracy z administracją lokalną, które opierają się głównie na ścieżce partycypacyjnego wspólnego planowania w zakresie wspólnego użytkowania i zarządzania majątkiem. Niemniej jednak, możliwe są konflikty do tego stopnia, że społeczności przybierają formę nielegalnych zajęć: w tym przypadku można zaobserwować ścieżki transformacji od nielegalności do legalności.

Szczególnie po kryzysie z 2008 roku, miejskie wspólnoty stają się istotnym elementem lokalnych polityk rewitalizacji miast: próba stworzenia owocnej współpracy pomiędzy instytucjami publicznymi i społecznościami w celu ratowania opuszczonych budynków lub otwartych obszarów wydaje się być stałym trendem w rewitalizacji miast.

W celu lepszego zrozumienia i zbadania tego zjawiska na poziomie europejskim, w ramach programu Horyzont 2020, UE sfinansowała projekt "Generative European Commons Living Lab", prowadzony przez Wydział Prawa Uniwersytetu w Turynie, skupiający partnerów z Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Grecji, Belgii i Austrii.

Projekt ma na celu mapowanie, łączenie i badanie doświadczeń grup formalnych lub nieformalnych społeczności mieszkańców, którzy zarządzają hubami, inkubatorami, przestrzeniami współtworzenia, centrami społecznymi tworzonymi w zrewitalizowanych pustkach miejskich i świadczącymi usługi społeczne.

Do tej pory w ramach projektu zmapowano ponad 200 doświadczeń społeczności i lokalnych polityk publicznych wdrożonych w celu promowania generatywnych wspólnot. Pilotażowa grupa 56 przypadków (z 15 krajów i 43 miast) została poddana badaniu, którego celem było wskazanie głównych cech organizacyjnych, prawnych, ekonomicznych i społecznych zjawiska miejskich wspólnot w Europie.

Żywe laboratorium gE.CO pozwoliło do tej pory rzucić światło na trzy główne elementy.

Po pierwsze, fakt, że w europejskich obszarach miejskich wiele indywidualnych i zbiorowych potrzeb, których zaspokojenie tradycyjnie uważano za wyłączną prerogatywę społeczeństwa, jest zaspokajanych poprzez doświadczenia oddolnej samoorganizacji obywateli i społeczności lokalnych.

Po drugie, że takie doświadczenia, dalekie od bycia marginalnymi czy nieistotnymi, są niezwykle istotne zarówno pod względem ich rozpowszechniania, jak i wpływu społecznego, jaki wywołują. W rzeczy samej, nasze ustalenia sugerują, że miejskie wspólnoty stanowią trzecią wielką oś miejskiego dobrobytu i regeneracji, wraz z (i obok) (lepiej znanych) rozwiązań pochodzących od instytucji publicznych i prywatnych aktorów, takich jak organizacje for-profit i non-profit zaangażowane w rozwój miejski i innowacje społeczne.

Po trzecie, miejskie wspólnoty charakteryzują się tym, że łączą zaspokojenie jednej lub kilku konkretnych potrzeb (lub praw) z renowacją i regeneracją miejskich pustek, budynków, a nawet całych obszarów.

Wszystkie te doświadczenia bardzo się od siebie różnią. Pod względem politycznym mają one jednak pewne szczególne elementy wspólne, co sugeruje, że powinny być rozpatrywane łącznie.

Elementy te można podsumować w następujący sposób:

  • Samoorganizacja przez jedną lub więcej grup obywateli, w wyniku której powstają struktury formalne lub nieformalnePewien stopień partycypacji i demokracji w procesach decyzyjnych organizacjiPewien stopień innowacji instytucjonalnej i tworzenia nowych struktur instytucjonalnych.Społeczność, zorganizowana poprzez procesy partycypacyjne, realizuje działania mające na celu zaspokojenie potrzeb indywidualnych i zbiorowychW wyniku tych działań następuje rewitalizacja zarówno konkretnych budynków, jak i pustek miejskich, często opuszczonych i nieużywanych, a nawet całych obszarów miejskich

Przez długi czas władze publiczne niechętnie promowały i uwzględniały te doświadczenia. W niektórych przypadkach (zwłaszcza w tych, w których commons generatywne przybierały formę nielegalnych okupacji) władze lokalne silnie im się przeciwstawiały.

Jednak nasze ustalenia sugerują, że, szczególnie w ciągu ostatnich dziesięciu/piętnastu lat, podejście to znacznie się zmieniło i że władze publiczne są coraz bardziej skłonne do promowania, ochrony i wspierania generatywnych wspólnot.

Tę bardzo znaczącą zmianę można wyjaśnić następującymi czynnikami:

  • Władze publiczne zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że wspólnoty generatywne mogą często promować rewitalizację i dobrobyt miejski w bardzo skuteczny sposób, i to przy kosztach często niższych niż te, których wymagają tradycyjne narzędzia interwencji publicznej lub publiczno-prywatnej. W większości przypadków (choć nie zawsze) wspólnoty generatywne znajdują się w budynkach publicznych, które nie mogą być w inny sposób zregenerowane ze względu na brak zasobów administracji publicznej. Zjawisko to jest bardzo rozpowszechnione, do tego stopnia, że niektóre miasta, właśnie z tego powodu, zdecydowały się na wykorzystanie generative commons jako ogólnej strategii zarządzania i regeneracji przestrzeni publicznych, czyniąc z nich wytyczne lokalnych polityk publicznych.Oba wyżej wymienione czynniki stały się niezwykle istotne po kryzysie ekonomicznym z 2008 roku, a także podczas obecnego kryzysu Covid-19. Obecnie wiele wspólnot generatywnych inwestuje swoje zasoby w celu znalezienia opartych na współpracy rozwiązań dla głównych problemów, jakie niesie ze sobą obecny kryzys (schronienie, żywność, opieka nad dziećmi z powodu zamknięcia szkół itp.) Ten ostatni aspekt pogłębiliśmy tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=PCBN0VVrr5AIn. W wielu przypadkach generatywne wspólnoty stały się niezwykle istotne dla życia dzielnicy czy miasta, skupiając w różnych działaniach setki ludzi w bardzo różnym wieku, z różnych klas, o różnym pochodzeniu etycznym itp. Innymi słowy, wspólnoty generatywne mogą mieć fundamentalne znaczenie dla spójności społecznej całych obszarów miejskich i z tego powodu często cieszą się szerokim poparciem politycznym ze strony mieszkańców.

Kroki podjęte przez administrację publiczną w całej Europie w celu promowania i ochrony miejskich dóbr wspólnych przybrały bardzo różne formy:

  • Prawie wszystkie polityki publiczne mające na celu promowanie i ochronę wspólnot generatywnych są podejmowane na poziomie bardzo lokalnym: najczęściej na poziomie gminnym, czasami na poziomie regionalnym. Wspólną cechą tych polityk publicznych jest ustanowienie nowego sposobu pojmowania relacji pomiędzy administracją publiczną a społecznościami. W rzeczywistości realizują one relację, która nie jest pionowa (lub odgórna), ale autentycznie pozioma i inspirowana zasadą pomocniczości. Innymi słowy, polityki te wprowadzają reżim prawny, który opiera się na wzajemnej współpracy społeczności i organów publicznych w zarządzaniu i administrowaniu przestrzenią publiczną. Tego typu porozumienia nazywamy partnerstwami publiczno-obywatelskimi. Zjawisko to jest niezwykle istotne, ponieważ obala tradycyjne podstawy działań administracyjnych i publicznych, które widzą jedyną możliwość sojuszu z sektorem prywatnym w kategoriach "partnerstwa publiczno-prywatnego", gdzie partnerem prywatnym jest zazwyczaj podmiot rynkowy utworzony w formie podmiotu prawa handlowego. Partnerstwa publiczno-obywatelskie powstałe w wyniku współzarządzania miejskimi współużytkami pokazują, jak społeczeństwo może znaleźć sojusznika w innej formie aktora niepublicznego: w lokalnych społecznościach i grupach (nawet nieformalnych) obywateli. Właśnie ze względu na ten nowatorski wątek, koncepcja partnerstwa prywatno-obywatelskiego zaczęła być przedmiotem debaty zarówno w nauce prawa, jak i w praktyce administracyjnej. Publikacji na ten temat nie jest jednak tak dużo, jak można by się spodziewać. Wynika to głównie z braku w miarę kompleksowej bazy danych na temat głównych doświadczeń związanych z wprowadzaniem w życie tego innowacyjnego sposobu zarządzania miastem, które będąc bardzo lokalne, jest oczywiście również bardzo rozproszone. Jest to jedna z luk, którą ma wypełnić baza danych stworzona w ramach projektu gE.CO.

Podsumowując, nasze wyniki sugerują, że:

  • Powstawanie wspólnot generatywnych, choć w zróżnicowanej i heterogenicznej matrycy, jest bardzo istotnym i powszechnym zjawiskiem w skali europejskiej, które opisuje nowy proaktywny model zarządzania miastem i innowacji.Tworzenie wspólnot generatywnych jest bardzo skuteczną strategią, dzięki której europejskie obszary miejskie stają się bardziej odporne i sprzyjają włączeniu społecznemu, a także okazało się niezwykle ważnym sposobem promowania dobrobytu i rewitalizacji miast, zwłaszcza w okresach kryzysu.Promowanie wspólnot generatywnych przez władze publiczne jest bardzo istotne dla ich rozpowszechniania, stabilności i wdrażania.Charakter wspólnot generatywnych wymaga autentycznie "glokalnej" struktury polityki. Bardziej skutecznym sposobem promowania wspólnot generatywnych jest polityka promowana przez władze lokalne.

Interesujące jest podkreślenie, że zjawisko Urban Commons może być właśnie rozpatrywane jako kwestia prawa i polityki europejskiej. Z jednej strony, liczne ustawy, rozporządzenia i praktyki administracyjne uchwalane przez organy lokalne wydają się tworzyć nowy nurt wspólnego rdzenia europejskiego prawa administracyjnego i prywatnego. Z drugiej strony, przypadki leżące u podstaw miejskich wspólnot pojawiają się nawet na poziomie instytucji europejskich, gdzie można je znaleźć szczególnie w ramach, które doprowadziły do przyjęcia nowej Karty Lipskiej.

Rzeczywiście, podejście przyjęte w nowej Karcie:

  • Podkreśla ideę "współtworzenia" miasta przez obywateli (społeczności lokalne) i instytucje;Podkreśla ścisły związek między tą ideą współtworzenia miasta i produkcji usług socjalnych;Podtrzymuje, że zjawisko to jest w stanie promować bardziej integracyjne i zrównoważone miasta i podkreśla jego ważną rolę w odniesieniu do wielu problemów miejskich, takich jak ubóstwo, zanieczyszczenie, marginalizacja miejska, mieszkalnictwo itp.Uznaje, jak to wszystko wymaga zintegrowanej metodologii polityki publicznej, która widzi swój kamień węgielny w lokalnych organach publicznych.

Zjawisko miejskich wspólnot w jego europejskim wymiarze wymaga dalszych badań i pogłębienia, poprzez podejście angażujące naukowców i praktyków z różnych dziedzin. Z tego powodu ogłosiliśmy zaproszenie do składania referatów (https://generative-commons.eu/it/call-for-papers-3/) na konferencję, która odbędzie się w czerwcu w Turynie. Wyślij swoje zgłoszenie (termin upływa 31 stycznia).

Alessandra Quarta

Profesor nadzwyczajny prawa prywatnego - Uniwersytet w Turynie

Antonio Vercellone

Badacz podoktorski w dziedzinie prawa prywatnego - Uniwersytet w Turynie

Alessandra Quarta jest profesorem nadzwyczajnym prawa prywatnego na Uniwersytecie w Turynie i koordynatorem projektu HH2020 Generative European Commons Living Lab. Jest również częścią projektu CO3 HH2020. Jej główne zainteresowania badawcze koncentrują się na prawie własności, wspólnocie, prawie umów oraz prawie i technologii.

Antonio Vercellone (PhD - Uniwersytet Bocconi) jest obecnie badaczem podoktorskim w dziedzinie prywatnej na Uniwersytecie w Turynie i jest częścią projektu Generative European Commons Living Lab. Jego główne zainteresowania badawcze to prawo własności, commons i prawo rodzinne w perspektywie queer.

Share:TwitterE-mailFacebookPrintLinkedInPocketWordPress:Lubię ładować...

Autor

Joanna Guzy

Redakcja szkola-lukasz.pl

Zobacz również

Kontakt

E-mail: kontakt@szkola-lukasz.pl

Skorzystaj z naszego doświadczenia związanego ze wsparciem i rozwojem firm

Jak przygotować wniosek o dotacje unijne?
Jakie warunki trzeba spełniać ubiegając się o dofinansowanie?
W jaki sposób rozwinąć swój biznes?

Odpowiedź na te i inne pytania znajdziesz tylko na naszym portalu